Duże znaczenie w ograniczaniu epidemii mączniaka prawdziwego a tym samym w redukcji ilości stosowanych zabiegów chemicznych mają różne metody agrotechniczne takie jak: właściwe prowadzenie roślin, redukcja zacienienia, optymalizacja nawożenia azotowego oraz usuwanie pędów („flag shoots”) z zainfekowanych pąków. Właściwe prowadzenie roślin poprzez utrzymywanie ich poprawnej struktury wpływa na zwiększenie przepływu powietrza pomiędzy krzewami a tym samym ogranicza nadmierną wilgoć na plantacji. Ułatwiony zostaje również dostęp cieczy roboczej do wszystkich liści oraz do gron podczas wykonywania zabiegów chemicznych. Ponieważ promieniowanie UV zmniejsza wrażliwość winorośli na mączniaka prawdziwego każde zwiększenie ekspozycji wszystkich partii roślin na słońce utrudnia epidemiczny rozwój patogena. Można to realizować poprzez redukcję zacienienia, odpowiednie skracanie pędów bądź mechaniczne lub maszynowe usuwanie liści oraz ograniczenie nawożenia azotowego.
- 5-6 liści
- 8-10 liści
- bezpośrednio przed kwitnieniem w fazie 12-15 liści.
- Indeks zwiększa sie o 20 pkt. za każdy dzień z temp. pomiędzy 21-30oC, trwającą przynajmnij 6h
- Indeks zmniejsza sie o 10 pkt. każdego dnia jeżeli temp. pomiędzy 21 a 30oC trwa krócej niż 6h
- Indeks zmniejsza sie o 10 pkt za każdy dzień z temp. powyżej 35oC trwającą nie krócej niż 15 m
- jeżeli indeks wynosi od 60 do 100 pkt to mączniak ulega reprodukcji co każde 5 dni
- jeżeli indeks wynosi od o do 30 pkt reprodukcja mączniaka następuje co 15 dni
- w granicach pomiedzy 30 a 60 pkt indeksu ryzyka średni czas reprodukcji to 8-12 dni.
Wiadomo że pąki, które umożliwiają wzrost łóz w następnym sezonie wegetacyjnym tworzą się na młodych, intensywnie rosnących pędach już na początku sezonu. Jeżeli więc symptomy mączniaka prawdziwego są widoczne, a formujące się pąki znajdą się w fazie wrażliwej na infekcję, to stosunkowo wcześnie grzyb może je porażać i już teraz stabilizuje swoją obecność jako źródło infekcji pierwotnej w następnym sezonie. Czas w jakim tworzące się pąki są wrażliwe na infekcję jest bardzo zróżnicowany w zależności od odmiany i sposobu prowadzenia plantacji. Dla tych odmian, które wymagają silnego cięcia okres możliwej infekcji pąków jest krótszy, ponieważ tylko pąki tworzące się na początku sezonu mają szansę pozostać aż do jego zakończenia. Na odmianach wymagających słabszego cięcia okres predyspozycji pąków na infekcję jest bardziej rozciągnięty. Zdecydowanie więcej pąków tworzących się na pędach pozostaje bowiem do końca sezonu przez co wzrasta możliwość ich ewentualnego porażenia. Uniemożliwienie zainfekowania wcześnie tworzących się pąków, a nie tylko zahamowanie rozwoju mączniaka w danym sezonie, stanowi obecnie warunek zabiegów prowadzonych już w początkowych etapach wzrostu winorośli. Z tego punktu widzenia wczesne zabiegi muszą zostać ukierunkowane także na ochronę aktywnie rosnących młodych pędów.
Pomijając kwestię usuwania „flag shotts”, wiosną należy dokładnie przeszukiwać liście tak, aby jak najszybciej zdiagnozować pierwsze symptomy mączniaka. Zaobserwowanie obfitego nalotu na porażony roślinach świadczy już o dużym stopniu zaawansowania w rozwoju grzyba a po plantacji z pewnością przemieszczają się wtedy tysiące (nawet do miliona) zarodników. Na młodych liściach pierwsze objawy infekcji występują w postaci pojedynczych, małych jasno-zielonych do żółtych plamek. Te wczesne symptomy najłatwiej zaobserwować na suchych roślinach i w pełnym słońcu. Zarówno zainfekowane z pąków pędy jak i wczesne objawy porażenia na liściach najczęściej można spotkać w fazie 3 liści (2 tygodnie po pękaniu pąków).
Decyzja o podjęciu pierwszych zabiegów chemicznych jest dość złożona i zależy od panujących warunków klimatycznych i mikroklimatycznych, wrażliwości odmiany, położenia plantacji czy poziomu ochrony w poprzednim sezonie. Dla uproszczenia można jednak przyjąć dwa podstawowe założenia często stosowane w tzw. ochronie ”ekologicznej” (organicznej):
jeżeli w danym rejonie, czy dla konkretnych odmian mączniak prawdziwy regularnie stanowi duży problem zabiegi powinny być wykonywane wcześnie, już na początku sezonu w okresie pękania pąków a lustracje powinno się przeprowadzać bardzo dokładnie
jeżeli mączniak nie stanowi problemu, a w poprzednim sezonie ochrona była prowadzona solidnie i skutecznie, decyzja o wykonywaniu zabiegów powinna być poprzedzona lustracjami prowadzonymi począwszy od fazy pękania pąków. Pierwszy zabieg wykonuje się wtedy po zaobserwowaniu pierwszych, wczesnych symptomów.
Na plantacjach gdzie mączniak prawdziwy rokrocznie stanowi duży problem potrzebny jest program wczesnej ochrony winorośli przed tym patogenem. Uwzględniając najbardziej rozpowszechniony fungicyd jakim jest siarka program taki obejmuje wykonanie przynajmniej 3 oprysków do kwitnienia. Najczęściej zabiegi wykonuje się terminach kiedy rośliny są w fazie rozwojowej:
Odstępy pomiędzy poszczególnymi zabiegami są związane z pojawianiem się przyrostów pędów z 4-5 nowymi liśćmi, które muszą zostać pokryte preparatem przed kolejną reprodukcją grzyba i związanym z tym masowym rozsiewaniem zarodników. Termin wykonania pierwszego zabiegu po pękaniu pąków jak i odstępy pomiędzy kolejnymi różnią się w zależności od klimatu i tempa przyrostu winorośli. Dla owoców krytyczny etap infekcji występuje w okresie bezpośrednio przed kwitnieniem do 4 tygodni po kwitnieniu. W zależności od presji mączniaka bardzo ważne jest wykonanie jeszcze jednego zabiegu zaraz po zawiązaniu gron. Dalsze ewentualne opryski powinny być prowadzone wyłącznie w przypadku przedłużającego się silnego zagrożenia. W produkcji na wino zabiegi należy skończyć do momentu kiedy jagody osiągną zawartość cukru w granicach pomiędzy 12-15 stopni w skali Brixa co w naszych warunkach, w zależności od odmiany, wypada na około 30-45 dni przed zbiorem.
Tab. 2. Sugerowane odstępy pomiędzy zabiegami przy użyciu różnych fungicydów.
Dla odmian deserowych w lata silnej presji ochrona powinna być prowadzona praktycznie do zbiorów. Odporność jagód czasami może być dość pozorna ponieważ opiera się wyłącznie na wizualnym braku obecności nalotu na jagodach. Okazuje się jednak, że mikroskopijne, rozproszone plamy grzybni występują jednak się na owocach i predysponują je do częstszej infekcji dokonywanej min. przez szarą pleśń. Może to sugerować konieczność wydłużenia zabiegów przeciwko mączniakowi prawdziwemu także dla winorośli uprawianych z przeznaczeniem na wino. Na szczęście praktyka dowiodła, że solidnie przeprowadzony programy ochrony jagód w najbardziej wrażliwym okresie, czyli do ok. 4 tygodni po kwitnieniu, jest w zupełności wystarczający dla uzyskania wina o odpowiedniej jakości handlowej.
Przedstawiony powyżej ogólny, chociaż silnie rozpowszechniony podstawowy schemat ochrony winorośli, może ulegać licznym modyfikacjom. Zastosowanie innych fungicydów organicznych poza siarką pozwala min. wydłużyć odstępy pomiędzy poszczególnymi zabiegami bądź uzyskać większą pewność ochrony w krytycznych dla infekcji fazach rozwojowych winorośli. Największe nadzieje należy jednak pokładać w systemach monitorowania rozwoju mączniaka, które w zasadniczy sposób pomagają zrozumieć istotę epidemii dokonywanych przez mączniaka prawdziwego i ułatwiają podejmowanie decyzji dotyczących terminu stosowania jak i doboru konkretnych preparatów grzybobójczych. Z racji swoich stosunkowo prostych założeń i dużej powszechności warto bliżej zapoznać się z systemem UC Davies powdery mildew risk indeks.
Praktycznie jedynym elementem w programie gdzie poza temperaturą uwzględnia się wpływ wilgoci jest początek infekcji dokonywanej przez zarodniki workowe uwalniane z kleistotecjów. Dla zainicjowania tego procesu muszą pojawić się odpowiednie warunki jak: 2,5 mm deszczu, temperatura co najmniej 100C i przynajmniej 13 godzin trwałego zwilżenia liści. W warunkach naszego kontynentu rola kleistotecjów w zapoczątkowywaniu procesu infekcyjnego jest niewielka więc i tak dane te nie będą miały większego znaczenia. Dalej system „przełącza” się już wyłącznie na mierzenie temperatury jako kluczowego czynnika prowadzącego do określania odstępów pomiędzy poszczególnymi zabiegami. Od fazy pękania pąków, codziennie, dokonuje się pomiaru temperatury potrzebnej do wyznaczania tzw. indeksu ryzyka. Indeks ryzyka, który jest wyznaczany w skali punktowej, i może przybrać wartość 0 do 100, informuje o tempie reprodukcji mączniaka prawdziwego, czyli o czasie jaki musi upłynąć od infekcji do wytwarzania nowej porcji zarodników. Cały cykl rozwojowy mączniaka opiera się właśnie na takich cyklicznie występujących po sobie fazach, a długość ich trwania zależy od panujących w danym momencie warunków termicznych.
Założenia systemu “UC Davis powdery mildew indeks”.
System wymaga wystąpienia w przeciągu 3 kolejnych dni, przez co najmniej 6 h temperatury w granicach 21-30oC. Jeżeli w ciągu trzech następujących po sobie dni takie warunki nie wystąpią to indeks ryzyka wraca do „O”. Jeżeli jednak w tym czasie wystąpią odpowiednie warunki to system startuje od 60 pkt i do indeksu zaczyna doliczać się kolejne punkty według przyjętego poniżej klucza:
Po wykonaniu zabiegu indeks resetuje się do „0” a liczenie odbywa się od początku. W zależności od tempa rozwoju mączniaka oraz rodzaju używanych fungicydów odstępy pomiędzy poszczególnymi zabiegami stosuje się jak w tabeli 2.
Nieco inny program modelowania rozwoju mączniaka, czyli wspomniany już wcześniej OiDiag został zaproponowany w Niemczech przez Kasta. W tym systemie uwzględnia się poziom infekcji w roku poprzednim oraz minimalne temperatury zimowe, które wpływają na pojawienie się pierwszych koloni grzyba. Producenci są informowani na podstawie danych uzyskiwanych z opracowywanego modelu na tyle wcześnie, aby zdążyli wykonać zabieg średnio na 10 dni przed pierwszym spodziewanym pojawieniem się mączniaka. Ten sposób ustalania terminu pierwszego zabiegu z pewnością jest w warunkach europejskich o tyle precyzyjniejszy, że nie ma związku z mało znaczącym uwalnianiem się zarodników z kleistotecjów. Jednak dalsze monitorowanie terminów prowadzenia kolejnych opryskiwań jest dość skomplikowane i musi odbywać na podstawie większej liczby elementów jak zwilżenie liści, wilgotność względna powietrza i temperatura. System Oi Diag z całą pewnością wydaje się być zdecydowanie bardziej precyzyjny szczególnie w tych krajach (w tym w krajach Europy Środkowej) gdzie wpływ wilgotności na rozwój mączniaka jest większy niż w warunkach np. relatywnie suchej Kalifornii. Jednak z praktycznego punktu widzenia jest to system dość trudny do powszechnego wdrożenia i wymagający zdecydowanie bardziej skomplikowanej aparatury. Stąd pomimo swojej mniejszej precyzji system liczenia indeksu ryzyka zaproponowany przez Daviesa jest z pewnymi modyfikacjami coraz powszechniej stosowany w wielu winiarskich regionach na świecie. Liczenie indeksu ryzyka zasadniczo ułatwia wybór pomiędzy różnymi preparatami należącymi do różnych grup chemicznych i charakteryzujących się odmiennym sposobem działania.
Do zwalczania mączniaka prawdziwego stosuje się preparaty, które można zebrać w 4 podstawowe grupy: preparaty biologiczne, siarka, inhibitory biosyntezy ergosterolu (IBE), strobiluryny. Coraz częściej znajdują zastosowanie również fungicydy na bazie spiroksaminy i chociaż są to środki bardzo popularne do zwalczania mączniaka prawdziwego w zbożach, to z uwagi na wysoki koszt ich zastosowanie w ochronie winorośli jest zdecydowanie mniej popularne.
