Massaria - choroba stresu wodnego drzew

Massaria (Splanchnonema platani) to powszechnie spotykany na platanach grzyb stanowiący element naturalnej flory tych drzew i z reguły uważany za słabego patogena, który jedynie czasami może powodować większe szkody. Z reguły stanowi problem w gorącym klimacie śródziemnomorskim i na południu USA, a w Europie jego potwierdzone występowanie notuje się od roku 2023, kiedy to w Niemczech, podczas suchego upalnego lata, zainfekował duże platany powodując początkowo zamieranie gałęzi, a z czasem całych drzew. Grzyb może infekować przede wszystkim platan klonolistny (Platanus x hispanica), ale także pozostałe gatunki platanów. 

Początkowo zasiedla i powoduje zamieranie mniejszych, fizjologicznie osłabionych gałęzi bocznych, gdzie przyczynia się do powstawania podłużnych, nekrotycznych rany (raki), łuszczenia kory i szybkiej zgnilizny drewna. W warunkach utrzymujacej się suszy, może jednak przerastać do konarów, a nawet do pnia i wtedy drzewa zamierają. Ale to właśnie infekcja najniżej położonych konarów zmienia sposób postrzegania tego grzyba jako sprawcę nie tyle zamierania drzew, co gwałtownego obłamywania się gałęzi, które stwarzają niebezpieczeństwo dla przechodzących pod drzewami ludzi, a także dla ruchu ulicznego. W szczególności stanowi to problem, kiedy gałęzie które obumarły tylko do połowy swojego obwodu nadal mają liście. Wtedy są bardziej obciążone wiatrem niż te całkowicie zamarłe i zwiększa się ich podatność na obłamywanie.

Pierwsze objawy
Pierwszym niepokojącym objawem jest widoczne na małych gałęziach bocznych w obrębie najniżej położonych konarów wyraźnie skąpe ulistnienie. Z czasem objawy pojawiają się na konarach o grubości mniej więcej średnicy ludzkiego ramienia. Wtedy można już dostrzec podłużne nekrozy często biorące swój początek z martwych gałęzi bocznych, które rozciągają się wzdłuż silniejszych gałązek i gałęzi.

Często zainfekowana jest kora i drewno tylko po jednej stronie, zwykle górnej, co utrudnia niestety diagnozę z ziemi. Nekrozy kory i kambium rozciągają się na dość długich odcinkach na około 14,5 cm. Na przekroju pędów poniżej martwej kory znajduje się jasnobrązowy rdzeń. Kora zainfekowanych gałęzi staje się krucha i zaczyna odpadać. 

Fot. Krzysztof Komarnicki

Massaria pojawia się częściej na drzewach eksponowanych w otwartych przestrzeniach, słabo zacienionych i rosnących w alejach. Większość, gdyż ok 95% objawów dostrzega się na gałęziach o średnicy mniejszej niż 20 cm, z czego 65% objawów na gałęziach o średnicy < 10 cm. Najczęściej infekowane są gałęzie w dolnej części korony o średnicy < 20 cm. W Europie grzyb potrafi silnie zarodnikować, co ułatwia jego identyfikację. Na zainfekowanych tkankach pojawia się ciemny, widoczny gołym okiem nalot owocników (piknidiów) i zarodników. Tyle tylko, że są to objawy widoczne wyraźnie na górnej stronie konarów, stąd ich dostrzeżenie z pozycji gruntu jest nadal trudne. 

Piknidia widoczne na porażonych konarach. Fot. Krzysztof Komarnicki

W pierwszej kolejności niepokój powinna jednak wzbudzać widoczna "gołym okiem" zmiana zabarwienia  konarów, które zaczynają przebarwiać się na kolor pomarańczow bądź łososiowy. Zdrowe konary są zazwyczaj w kolorze kremowym. Symptomy infekcji obserwowane w lecie charakteryzują się też pewnym określonym wzorem. Zamieranie pędów rozpoczyna się bowiem od ich wierzchołków i postępuje do wewnątrz. Usychanie zasiedlonych gałęzi bardzo wyraźnie kontrastuje z pozostałymi niezainfekowanymi gałęziami.

Do zamierania i odrywania się gałęzi może dochodzić bardzo szybko, zaledwie kilka miesięcy od ich infekcji, jeszcze w tym samym sezonie wegetacyjnym. Stwarza to często brak możliwości szybkiego zdiagnozowania choroby i tym samym podjęcia działań prowadzących do  ograniczenia zagrożenia. Duży udział platanów jako drzew dobrze przystosowanych do warunków miejskich oraz zwiększona w warunkach miast “presja” populacji ludzkiej prowadzi więc do generowania większego konfliktu pomiędzy drzewem a człowiekiem. Dostrzegalne zmiany klimatyczne, a w szczególności niedostatek wody powodują osłabianie naturalnych czynników odpornościowych drzew starszych rosnących na terenach zurbanizowanych. Zaburzenia w gospodarce wodnej są tymczasem silnie skorelowane z ryzykiem występowania Massarii. W lata suche częstotliwość występowania choroby rośnie, a w lata deszczowe maleje.  


Z czym można pomylić objawy?
Choroba, choć dość charakterystyczna może byc jednak mylona z innymi dysfunkcjami spotykanymi w rozwoju platanów. Obecność różowych lub pomarańczowych pasm na korze może wskazywać na poparzenia słoneczne, które występują na górnej części konarów wystawionych na silna operację słoneczną. Najczęściej pojawiają się na konarach zacienionych, które nagle zostały odsłoniętę. Niekiedy takie objawy świadczą o infekcji dokonywanej przez grzyby rodzaju Phomopsis czy Cytospora. W wyniku zamierania kory na powierzchni gałęzi pojawiają się czasami blizny i pęknięcia otoczone tkanką zabliźniającą, co może wskazywać na ich zasiedlenie, czasami wtórnie, grzybami rodzajów: Apiognomonia, Fusarium, Botryosphaeria a w poczatkowym okresie także na wczesnie infekcje błyskoporkiem szczotkowatym (Innotus hispidus). Zdrowe, martwe lub zniszczone gałęzie mogą przełamywać się w rożnych miejscach. Aby mieć pewność, że powodem jest Massaria należy, poszukaj klasycznego rozpadu segmentowego w przekroju gałęzi w połączeniu ze zwężającą się blizną wzdłuż gałęzi. Zgnilizna na przekroju poprzecznym gałęzi od górnej nasłonecznionej strony może wskazywać na tego grzyba. W przypadku obłamania konaru dolna, mniej zainfekowana strona pozostaje zazwyczaj w postaci spiczastego fragmentu. 

Obecność martwych liści i wysuszonych gałęzi choć wskazuje na infekcję, to czasami wynika wyłącznie z uszkodzeń mechanicznych (wiatr itd), a kruche i łamliwe pędy są też spowodowane przez wiele gatunków grzybów powodujących białą i brunatną zgniliznę jak chociażby wspomniany juz wcześniej błyskoporek szczotkowaty. Na platanach może pojawiać się także wiele rodzajów raków spowodowanych nie tylko przez Massaria, które są widoczne jako  pasy zagłębionej, odbarwionej lub martwej kory. Takie objawy mogą być spowodowane  wieloma czynnikami biotycznymi i abiotycznymi.


Możliwości ograniczania choroby
Ograniczanie ryzyka związanego z występowaniem choroby jest o tyle utrudnione, że grzyb uznaje się za endofit, czyli mikroorganizm trwale żyjący wewnątrz tkanek roślin, który przez większość swojego cyklu życiowego nie wywołuje u gospodarza żadnych widocznych objawów chorobowych. Tylko w specyficznych warunkach, zazwyczaj pod wpływem stresu u swojego gospodarza, może przechodzić w fazę patogeniczną. W tym ujęciu Massaria jest traktowany jako "biologiczny skalpel" który w warunkach niedostatku wody, odcina część najsztarszych gałęzi i w taki sposób co usprawnia docieranie wody dla ograniczonej w ten sposób korony. 

Grzyb działa jak "biologiczny skalpel" odncinając konary


Choroba pojawia się więc rzadziej na drzewach, gdzie korona jest cyklicznie (regularnie) redukowana, natomiast nieregularne formowanie korony platanów, szczególnie w wewnętrznej części drzewa, prowadzi do występowania Massaria na grubszych konarach. 

Podstawowa ochrona drzew wymaga  wypracowania stosownych procedur diagnostycznych i  arborystycznych  uwzględniających obserwację, zapisywanie, a nawet mapowanie ryzykownych drzew. Poszczególne działania mogą wymagać różnego podejścia poprzedzonego właściwą oceną ryzyka

W celu ograniczenia problemu należy uwzględnić korzyści płynące z regularnej, umiarkowanej redukcja korony, które mogą być jednak uzależnione od lokalizacji. Należy zawsze zakładać, że niewłaściwe przeprowadzone zabiegi są w stanie doprowadzić do ograniczania rezerw energetycznych, uszkodzenia drzew a nawet skrócenie czasu ich życia. Tak osłabione drzewa, tym bardziej moga się być podatne na infekcję. Profilaktyczne usuwanie gałezi powinno być więc przeprowadzone rozsądnie z uwzględnieniem właściwej oceny sytuacji w otoczeniu drzewa. Platany rosnące w miejscach słabo uczeszczanych, gdzie ryzyko zagrożenia ze strony obłamywanych konarów jest mniejsze, albo takie które rosną we właściwych warunkach środowiskowych zapewniajacych infiltracje wody, brak ubicia gruntu czy większę wilgotnośc w obrębie korony, wymagaja niekiedy tylko regularnie prowadzonych obserwacji. Z kolei te drzewa, które rosną chociażby jako drzewa alejowe, na terenach czesto uczęszczanych przez przechodniów, na ubitym bądź nieprzepuszczalnym gruncie w warunkach nadmiernej transpiracji, moga wymagać regularnego usuwania "ryzykownych" konarów.

Dodatkowe podlewanie z założenia ogranicza szkodliwość choroby pod warunkiem nawadniania w ilości 3 mm opadu/dzień, ale w oczywisty sposób nie zawsze, szczególnie w przypadku wysokich drzew może być możliwe do realizacji. Podobnie zresztą jak potencjalne  nawożenie doglebowe i pozakorzeniowe. Należy pamiętać, że zawsze korzystnie na kondycje drzew i gospodarkę wodną wpływa mulczowanie. W szczególnych przypadkach zasadne mogą być również zabiegi ograniczające kompaktację podłoża lub w ostateczności nawet jego wymianę.