W tym roku w wielu miejscach Polski można zaobserwować nasilone występowanie mszycy świerkowej zielonej. Pierwszym mało niepokojącym objawem jest przebarwianie pojedynczych igieł na pędach. Z czasem większa część igieł zaczyna żółknąć i odpadać. Szkodnik z reguły atakuje pędy położone w dolnej części drzewa choć zdarzają się przypadki, kiedy to objawy widoczne są w części wierzchołkowej. Silnie porażone drzewa mogą być całkowicie pozbawione igieł. Często zielone pozostają igły wyłącznie na tegorocznych przyrostach co jest bardzo charakterystycznym skutkiem żerowania tego gatunku, który przeciwnie niż wiele innych gatunków mszyc preferuje właśnie starsze, twardsze tkanki.

Epifitozy, czyli „roślinne epidemie” rdzy topoli nie są w naszych warunkach zjawiskiem szczególnie niezwykłym. Przedwczesne zrzucanie liści pokrytych masą żółto - pomarańczowych zarodników zdarza się regularnie, co kilka lat. Raz na jakiś czas, w warunkach szczególnie sprzyjających chorobie, defoliacja liści będąca wynikiem silnej i wczesnej infekcji jest szczególnie gwałtowna. Wtedy już w lipcu topole mogą zostać ogołocone ze wszystkich liści. Pomimo tego drzewa bronią się tak zaciekle, że w przeciągu 2-3 tygodni są w stanie odnowić większą część utraconej masy liściowej.

Już od dłuższego czasu powszechnym zjawiskiem towarzyszącym schyłkowi lata jest zwijanie się i srebrzenie liści bzów lilaków. Z czasem następuje także przedwczesne ich zasychanie. Pierwsze symptomy pojawiają się znacznie wcześniej, ale to dopiero w sierpniu oraz we wrześniu można je zaobserwować w pełnej krasie. Zasychanie liści kojarzone jest z nadchodząca jesienią, co tylko po części jest zgodne z prawdą. W dużej mierze objawy te są spowodowane żerowaniem dwóch szkodników zaliczanych do roślinożernych roztoczy z rodziny szpecielowatych (Eriophyidae) jakimi są: pordzewiacz lilakowiec (Tertaspinus lentus) oraz przebarwiacz lilakowy (Aculops species novum).

Zamieranie paków różanecznika jest rzadko spotykaną chorobą grzybową, która czasami może powodować masowe zasychanie pąków kwiatowych. W samym wystąpieniu choroby nie byłoby może nic ciekawego gdyby nie fakt, że za jej przenoszenie odpowiada w Polsce opisany dość niedawno , i nadal stosunkowo rzadko spotykany gatunek skoczka – Graphocephalla fennahi. W tej sytuacji zarówno silne porażenie pąków, jaki masowe wystąpienie owada, jakie miało miejsce w roku 2013, w Parku Szczytnickim we Wrocławiu, należy uznać za nader interesujące zjawisko przyrodnicze.

czerwiecCzerwce to niepozorne owady, które z uwagi na nietypowy kształt oraz stosunkowo niewielkie rozmiary często pozostają słabo dostrzegalne dla postronnego obserwatora. Systematycznie należą do pluskwiaków równoskrzydłych i podobnie jak inne, znacznie bardziej popularne owady z tej grupy, jakimi są mszyce, wysysają soki pokarmowe z komórek sitowych. Część z nich odżywiają się zawartością komórek miękiszowych zaatakowanych roślin. Szkodliwość tych owadów jest duża szczególnie w cieplejszych regionach klimatycznych, chociaż również i w Polsce zmiany klimatyczne, jakie obserwujemy od pewnego czasu przyczyniają się do wzrostu znaczenia tych owadów dla drzew i krzewów rosnących w naszym najbliższym otoczeniu.

Odsłon artykułów:
1226596

Oświadczam, że wszędzie tam gdzie nie istnieje stosowna adnotacja wszystkie pozostałe teksty i ilustracje są mojego autorstwa.
Wszelkie powielanie i kopiowanie może odbywać się wyłącznie za moją zgodą.
Janusz Mazurek